Archiwum kategorii ‘Domeny’

Najbardziej niebezpieczne domeny internetowe

sobota, 12 Grudzień 2009

Jak co roku, jeden z największych producentów oprogramowania antywirusowego – firma McAfee przedstawiła raport ukazujący najbardziej niebezpieczne oraz najbezpieczniejsze domeny internetowe świata. W badaniu przeanalizowano 27 milionów stron, zarejestrowanych w 104 różnych domenach wysokiego poziomu (domeny takie jak .com, .gov, .info albo .pl). Dzięki badaniu przeciętny użytkownik może pilnować, aby nie pobierać danych z najbardziej niebezpiecznych domen lub nie rejestrować się w serwisach, które administrowane są z adresów znanych z rozsyłania dużej ilości spamu.

Cyberprzestępcy chcąc zarejestrować nielegalną stronę szukają domen w takich krajach, które oferują atrakcyjne ceny, nie posiadają odpowiednich uregulowań prawnych albo stosowana jest polityka “żadnych pytań”. W związku z powyższym, celem dorocznego badania McAfee jest zwrócenie uwagi najgorzej wypadających państw na występujący u nich problem rejestracji niebezpiecznych stron internetowych. Okazuje się, że raporty przynoszą oczekiwane rezultaty. Na przykład, zeszłoroczny lider niechlubnego rankingu najniebezpieczniejszych domen – Hong Kong (.HK) w tegorocznym zestawieniu spadł w dół aż o 34 pozycje. Dobrym przykładem polepszania jakości Internetu w danym kraju jest mała wyspa na Pacyfiku – Tokelau, która w rankingu z 2007 roku uzyskała ocenę ryzyka na poziomie 10,1 proc. (co oznacza, że aż 10 proc. domen rejestrowanych w tym regionie było niebezpiecznych). Tymczasem już w kolejnym roku wyspa Tokelau została wyceniona zaledwie na 1,43 proc.

Podsumowując tegoroczny raport firmy McAfee należy wspomnieć o kilku najistotniejszych wynikach. Spośród wszystkich przetestowanych domen 5,8 proc. było niebezpiecznych, co oznacza wzrost o 1,7 proc. w stosunku do roku 2008. Jednakże to pogorszenie wyniku może być spowodowane zmianą metodologii badania, która bierze pod uwagę większą liczbę domen i bada więcej parametrów. Najniebezpieczniejszą domeną okazała się domena Kamerunu (.CM) – aż 36,7 proc. stron w tej domenie zagraża bezpieczeństwu naszych komputerów. Drugie niechlubne miejsce zajęła bardzo popularna domena .COM z wynikiem 32,2 proc. zostając jednocześnie najbardziej niebezpieczną domeną ogólną. Najwięcej niebezpiecznych plików do pobrania znajduje się w domenie Rumunii (.RO) – około 21 proc. rumuńskich stron, z których można pobierać pliki zawierało wirusy, oprogramowanie szpiegujące lub adware. Domena .INFO okazała się być najbardziej spamującą – 17,2 proc. serwisów w tej domenie, wymagających podania adresu e-mail użytkownika (na przykład w celu rejestracji) rozsyłało niechciane wiadomości.

Na końcu listy rankingowej znalazły się najbezpieczniejsze domeny internetowe świata. Najbardziej pewną okazała się domena rządowa .GOV, a zaraz za nią uplasowały się odpowiednio: domena Japoni (.JP), edukacyjna (.EDU), Irlandii (.IE) i Chorwacji (.HR). Polska domena (.PL) znalazła się na 60. miejscu ze 104 badanych – nie jest to zła pozycja zważywszy, że na 61. miejscu z bardzo podobnym do polskiego wynikiem znalazła się domena Francji (.FR). Wypadliśmy również lepiej od domeny Wielkiej Brytanii (.UK, 55. miejsce), Unii Europejskiej (.EU, 58. miejsce) lub Rosji (.RU, 9. miejsce).W raporcie sprawdzano również ilość niechcianych wiadomości rozsyłanych z różnych domen. Spośród 330 000 przebadanych witryn zaledwie 2,8 proc. rozsyłało spam. Oznacza to znaczący spadek z 7,6 proc. w zeszłym roku. Niestety zmalała jedynie ilość spamujących domen, a nie liczba niechcianych wiadomości. Może to oznaczać, że metody rozsyłania spamu stają się z roku na rok coraz bardziej wyrafinowane i cięższe do wykrycia. Podobne wnioski nasuwają się, gdy spojrzymy na liczbę niebezpiecznych programów umieszczanych na stronach z plikami do pobrania. W tej kategorii znowu zauważamy spadek liczby stron z plikami zawierającymi wirusy, spyware albo adware z 4,7 proc. do 4,5 proc., ale jednocześnie nie zmalała liczba niebezpiecznych plików w sieci.

Dzięki podobnym jak ten rankingom szary użytkownik może bardziej świadomie przeglądać sieć. Niestety przestępcy są sprytni i stosują wiele wymyślnych sposobów, aby ofiara nie zorientowała się, że jej komputer został zainfekowany. Przykładowo, wchodząc na względnie bezpieczną domenę Francji (.FR) i pobierając plik z witryny, może się okazać, że sam plik znajduje się na stronie hostowanej w niebezpiecznej kameruńskiej domenie .CM.

Pełen raport możesz przeczytać tutaj (plik .PDF)

Domeny internetowe

sobota, 12 Grudzień 2009

W jaki sposób skutecznie zarabiać
na domenach internetowych?

Bardzo często w gazetach czyta się o kolejnych rekordowych transakcjach związanych z kupnem oraz sprzedażą domen internetowych. Rekordzistą ciągle jest sex.com, który został sprzedany kilka lat temu za przeszło 14 milionów dolarów! Wyobrażasz to sobie? Jedna transakcja, która pozwala Ci osiągnąć finansową niezależność i cieszyć się wysokim standardem życia.

Oczywiście druga aż tak dobra okazja się nie powtórzy, ale będą inne – a właściwie to są inne. Okazje cały czas się pojawiają. Należy tylko umieć je dostrzegać i wykorzystywać. Ostatnimi czasy inwestycja w domeny to jedna z najbardziej opłacalnych form lokowania pieniędzy, a nikt jeszcze nie opisał tego ciekawego zagadnienia w całości.

Ile możesz zarobić?

Cóż, to tak naprawdę zależy od wielu czynników.

Filip Lewandowski, autor ebooka, tak oto opisuje swoją historię:

“Moja przygoda z domenami zaczęła się parę lat temu. Wszystko zaczęło się od przypadkowego natknięcia się w Internecie na aukcję domen internetowych. Byłem zaskoczony cenami, które byli gotowi zapłacić ludzie za zwykłe adresy stron… “Zwykłe” – tak mi się wtedy wydawało. Pomyślałem: “Czemu nie?” – i postanowiłem spróbować.

Miałem 100 zł, w tamtych czasach była to kwota, za jaką można było zarejestrować 1 domenę (dziś już dużo, dużo więcej!) i postanowiłem wszystko zainwestować. Kiedy zarejestrowałem moją pierwszą domenę, byłem pewny, że zarobię na niej fortunę, los jednak okazał się okrutny i nie zarobiłem na niej ani grosza! Pół roku później postanowiłem znów spróbować i zarejestrowałem kolejną domenę.

Sprzedałem ją za 160 zł i byłem szczęśliwy z powodu mojego pierwszego zysku. Dalej wszystko toczyło się szybko, wiele czytałem o nowym e-biznesie na zagranicznych stronach (dzięki znajomości języka angielskiego), gdyż w Polsce temat nie był jeszcze tak popularny. Do dziś nikt nie opisał od A do Z, jak zacząć zarabiać na adresach WWW, istnieją jedynie teksty dla bardziej zorientowanych i doświadczonych w tym temacie.

Kupowałem coraz bardziej wartościowe domeny, sprzedawałem i sam dziwiłem się, że w tak prosty sposób można zarobić tyle pieniędzy. Może zaskoczę Cię teraz, ale po pół roku i po sprzedaży i parkingu około 50 domen zarobiłem około 31 tys. złotych!

A ile Ty wyciągniesz z tego dla siebie?

    Dzięki rejestracji adresu internetowego można zarobić naprawdę konkretne pieniądze. Za dowód niech posłuży poniższe zestawienie:

  • Sex.com – 14 mln USD (rok sprzedaży – 2006)
  • Porn.com – 9 mln USD (2007)
  • Diamond.com – 7,5 mln USD (2006)
  • Business.com – 7,5 mln USD (1999)
  • Beer.com – 7,5 mln USD (2004)
  • Casino.com – 5,5 mln USD (2003)
  • Shop.com – 5,5 mln USD (2005)
  • Vodka.com – 3 mln USD (2006)
  • CreditCards.com – 2,75 mln USD (2004)
  • Seniors.com – 1,8 mln USD (2007)
  • Zwróć uwagę na to, że:

    Praktycznie wszystkie powyższe domeny sprzedane zostały stosunkowo niedawno. Nie wiem, czy zdajesz już sobie sprawę z tego, że dla Ciebie jest to znakomita informacja. Dlatego, że – jak widzisz – biznes ten z roku na rok się rozwija i cały czas są jeszcze ogromne możliwości i perspektywy.